Wielu producentów nie ma do dyspozycji dużego studia z odpowiednią akustyką. Najczęściej, tak jak i w moim przypadku, jest to po prostu mały pokój – sypialnia. Tworzy to sporo problemów akustycznych i nie jesteśmy w stanie odpowiednio usłyszeć i poczuć niskich tonów.

Możemy mieć też problemy ze skargami sąsiadów i domowników, gdyż basy potrzebują dużego poziomu ciśnienia akustycznego żeby były odpowiednio słyszalne. Ponadto duża głośność może być na dłuższą metę bardzo szkodliwa dla naszego słuchu.

Czy istnieje na to wszystko jakieś ciekawe rozwiązanie? Przekonajmy się!